piątek, 23 grudnia 2016

PRZYGOTOWANIA DO ŚWIĄT BOOK TAG


To mój pierwszy tag! Wstawiam go trochę późno, bo późno, ale jakieś 10 dni temu nominowała mnie do tego tagu Klaudia z bloga Recenzje Klaudii, i tak, przyznaję się bez bicia... zapomniałam o tym całkowicie! Dlatego dodaję ten post niespełna dwadzieścia minut przed północą, żeby jeszcze zdążyć przed Wigilią.  W końcu lepiej późno niż wcale, prawda?


W tym roku niestety nie była przystrojona w żaden sposób, na jednej z półek pojawił się jedynie świąteczny lampion i świeczka. W zeszłym roku przystroiłam je lampkami, ale pamiętając, ile się z tym namęczyłam, odkładałam to i w końcu wyszło tak, że postanowiłam sobie to odpuścić w tym.
Ale.. lampki wiszą na karniszu i mam w pokoju mini choinkę, więc atmosfera świąteczna jest!


  1. KSIĄŻKI! I wiem, że mi je przyniesiesz, mój drogi. Dokładniej, że będzie ich dużo. Ale niespodziankami też nie pogardzę :)
  2. W sumie to wynika z punktu wyżej, ale.. prezenty!
  3. Dni wolne od szkoły!
  4. Koty! Ale moje 3, które mam, w zupełności mi wystarczą, dlatego nie musisz się fatygować xD
  5. Święta. One same przyszły, więc tym też nie musisz zawracać sobie głowy.
  6. Słodycze. Prawdopodobnie to wiesz. Prawdopodobnie każdy kto mnie zna wie!
  7. Coca - colę i Pepsi. Ugh. Okropny nałóg. 

Mam w rodzinie niestety mało moli książkowych (:/). Jednak kuzynka dostanie ode mnie w prezencie "Hygge. Klucz do szczęścia" jako, że stwierdziła, że chciałaby coś zmienić w swoim życiu. Nie mam pojęcia, czy to pomoże, ale być może przyda się na dobry początek!


ZDECYDOWANIE  "Angelfall. Opowieść Penryn o końcu świata"! Ostatnio wzięłam ją w końcu do ręki, bo dość długo pozwalałam jej czekać w stercie książek do przeczytania. Jakoś niezbyt mnie do niej ciągnęło, to znaczy nie czułam się do końca zachęcona.. A tu proszę. Zakochałam się!
[PS. Za jakiś czas pojawi się recenzja. ]


Hm.. Niech będzie "Złodziejska Magia" Trudi Canavan. Strasznie irytowała mnie Rielle, ale całokształt dosyć mi się spodobał.


Wiecie, to skomplikowany związek. Kochamy się i nienawidzimy jednocześnie - ale wydaje mi się, że przez większość czasu jednak to pierwsze. Nie lubię śniegu, bo nie znoszę ubierać się jak eskimos i po prostu nie cierpię marznąć (nie jestem masochistką). Lubię go, bo tworzy cudowną atmosferę i daje nam szansę podziwiania pięknych widoków. I generalnie wolę, żeby świat pokryty był masą śniegu w zimę, niż żeby padał deszcz. Ale kiedy ostatnio śnieg pojawił się na Boże Narodzenie? Dawno? Globalne ocieplenie strasznie zepsuło cały klimat. I znając życie, o ironio, śnieg spadnie na Wielkanoc..  



To zdecydowanie najfajniejsza część tego tagu, ale czy autor tagu wie, do czego mnie zmusza? Do układania tych książek z powrotem na półkach w wigilię :/ Nie to, że nie lubię zmieniać ustawień na półkach, ale to wigilia! No, ale mus to mus. Brakuje "Szklanego Tronu", bo został ostatnio pożyczony, a tak poza tym wydaje mi się, że o czymś zapomniałam. PS. Gdyby ktoś nie ogarnął koncepcji - na samym szczycie znajduje się Akademia Wampirów, która robi za kapelusz, a "Przeminęło z Wiatrem" i "Drżenie" występują w roli guzików.


Wymieniłabym tu znów "Angelfall" ale wolę zostawić je w rezerwie, więc "Niezłomni" C.J. Daugherty. Co prawda czytałam tę książkę dłuższy czas temu, ale zapewniam was, że czekała bardzooo, bardzooo długo na przeczytanie - no dobra, może nie aż tak długo, ale tak na oko było to jakieś 7-8 miesięcy.


"Kevin sam w domu"! I choinka, ale... Kevin!


Dosyć ciężki wybór. Aż musiałam przeciągnąć wzrokiem po wszystkich półkach z książkami. I pewnie wymieniłabym tu "Zmierzch" bo tak na dobrą sprawę to on wciągnął mnie w świat książek, ale obecnie niespecjalnie pałam do niego miłością, dlatego wybieram serię "Akademia Wampirów" Richelle Mead. To były książki, które niesamowicie mnie od siebie uzależniły. Po prostu.. byłam bliska rozpaczy po przeczytaniu szóstej części mając świadomość, że to już ta ostatnia. Na szczęście później autorka napisała Bloodlines, powieści z tego samego świata, ale z perspektywy innej postaci, które mimo, że byłam do nich nastawiona sceptycznie, również mnie wciągnęły.


Tu mogę wymienić wszystkie książki Sary J. Maas. Gusta są różne, ale, Boże, ta kobieta ma taki cudowny styl pisania, że nawet gdyby ktoś nienawidził jej książek, musiałby przyznać, że styl jest świetny.


Czas wykorzystać ponownie "Angelfall", Może akcja nie była taka słodka, ale Rafael i Penryn to prawdopodobnie zostaną moim ulubionym OTP na ZAWSZE. Oni sami są tacy słodcy, że spokojnie mogliby robić za lukier na świątecznych ciastkach.


Wezmę tutaj przykład z Klaudii - "Obudź się, Kopciuszku" Natalii Sońskiej. Prześliczna!


Ostatnio recenzowana "Cinder" autorstwa Marissy Meyer. Naprawdę, chyba nie mogę do niczego się przyczepić w tym przypadku!


"Dwór Mgieł i Furii". Jak mogą nam kazać tak długo czekać?!


Och, to bardzo proste. Pierogi z kapustą i grzybami. Każdy wie, że święta bez pierogów to nie święta.  Co jak co - pierogów na wigilijnym stole zabraknąć nie może!


"Rywalki" Kiery Cass. Były wszędzie! Prawie na każdym blogu, prawie na każdym forum, w rozmowie na Messengerze, w mojej głowie, nawet w usłyszanej rozmowie w autobusie, po prostu wszędzie.


  1. Rodziny. To najważniejsza część!
  2. Choinki. Jak to, że święta bez choinki?
  3. Ubierania jej. Chociaż wiem, że większość ludzi robi to wcześniej, u mnie zazwyczaj to właśnie ten dzień.
  4. Pierwszej gwiazdki.
  5. Prezentów!
  6. Dzielenia się opłatkiem i składania życzeń. 
  7. Świątecznych piosenek i kolęd. Tak, to ten moment, kiedy rodzina zmusza cię do wyciągnięcia gitary, której nie ruszałaś od roku i nie masz wyjścia, musisz im akompaniować. Zaraz, chwileczkę, czy to nie przypadkiem mój ciężki los? xD
  8.  Śniegu, niestety w Polsce cierpimy na jego niedobór już od dłuższego czasu.
  9. Dobrego jedzenia. Podobno jaka wigilia, taki cały rok, ale nie wiem jak wy, ja sobie pozwalam w ten dzień na więcej :)
  10. 12 potraw, chociaż u mnie czasami nie stosujemy się do zachowania tej konkretnej liczby.
  11. Życzliwości i miłości. To ten dzień, kiedy powinniśmy być w stosunku do siebie jeszcze lepsi, niż jesteśmy zazwyczaj. Lub czas, aby coś zmienić :)
  12. Śmieszków przy stole. Tak, dobrze przeczytaliście, po prostu nie miałam już pomysłu xD


Pierwsze, co mi przychodzi na myśl, to "Wodnikowe Wzgórze", które nadal czeka na przeczytanie (ale i tak się liczy, prawda?).


Ale ten tag długi!
Postanowiłam tym razem nie nominować nikogo - bo ludzie, za chwilę Wigilia, kto by miał czas, by w ogóle przyjąć nominację? Następnym razem się poprawię! Tymczasem chciałabym wam wszystkim życzyć wesołych świąt, wspaniałych chwil spędzonych z bliskimi, wielu trafionych prezentów, oraz szczęśliwego nowego roku. I oby jak najwięcej przeczytanych książek w 2017, w szczególności tych dobrych, a najlepiej bardzo dobrych, które na długo pozostaną w waszym sercu :)

Pozdrawiam, Ewelina

14 komentarzy:

  1. Tag jest świetny. Cieszę się, że mogłam przeczytać Twoje odpowiedzi.
    Życzę Ci wesołych, spokojnych i radosnych świąt :)
    Mam nadzieję, że zajrzysz na konkurs świąteczny http://polecam-goodbook.blogspot.com/2016/12/swiateczny-konkurs-wygraj-365-dni.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Super tag :) Oj trochę ci się nazbierało tych ulubionych książek. Pozdrawiam i również wesołych świąt życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w przyszłym roku znów ktoś nominuje mnie do tagu, gdzie będzie takie wyzwanie, albo sama taki stworzę, bo było świetne, a domyślam się, że do tego czasu przybędzie jeszcze więcej ulubionych i będę mieć głębszy dylemat :)

      Usuń
  3. Bardzo przyjemnie mi się czytało ten TAG w twojej wersji. ^,^
    Bałwanek piękny! xD
    Też mi się podobało Angelfall, chociaż ostatnio jak przeczytałam trzeci tom, to stwierdziłam, że był trochę zbyt przerysowany.
    Kevin! <3
    Ja póki co przeczytałam tylko Dwór cierni i róż napisany przez Maas, ale ogromnie mi się spodobał (jedna z lepszych książek roku) i zamierzam szybciutko zabrać się za Szklany tron.
    Pozdrawiam i wesołych świąt! :)
    http://recenzjeklaudii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja wersja też była świetna!
      Już niedługo premiera "Dworu Mgieł i Furii", więc śpiesz się :P

      Usuń
  4. Świetny TAG!
    Ja czekam na "Naznaczonych śmiercią". "Niezgodna" tej autorki mi się podobała, ale nie na tyle, by sięgnąć po kolejną część.
    Jestem w trakcie czytania "Cinder" i strasznie mi się podoba. Zaczęłam czytać Wybranych chyba na początku listopada i utknęłam na bodajże sto pięćdziesiątej stronie. Znając życie skończę tę książkę w kwietniu, a po "Dziedzictwo" nawet nie chcę sięgać.
    Genialnie Ci wyszedł ten bałwan :)
    Pozdrawiam,
    Helena z ksiazkinocy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja "Wybranych" mam całą sagę na półce i tak na dobrą sprawę nie umiem obecnie zrozumieć, dlaczego skompletowałam ją całą, skoro nie było aż takiego szału xD

      Usuń
  5. Piękny bałwanek. Wesołych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ten tag <3 Bardzo podobały mi się twoje odpowiedzi.
    Kevin w święta obowiązkowo <3
    Fajnie ci wyszedł ten bałwan.
    Życzę wesołych świąt i szczęśliwego Nowego Roku
    bookwithhottea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzę ci sekret: pominęłam dwa wyzwania, bo ten tag i bez nich był wystarczająco długi.

      Usuń
  7. Bardzo przyjemnie czyta się ten TAG :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post <3 czytam dopiero po świętach, ale bardzo przyjemny.
    I czuje się sławna, w końcu to ja mam twój zaginiony szklany tron :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha, uwielbiam twojego bałwana <3

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad - każdy komentarz to motywacja do dalszego blogowania.
Możesz również pozostawić link do swojej strony, zawsze chętnie zaglądam na inne blogi, udaję się tam w poszukiwaniu kolejnych książek wartych przeczytania i podzielenia się swoją opinią :)