środa, 14 września 2016

Pozaświatowcy - Brandon Mull

B e y o n d e r s

Jestem chyba jedną z nielicznych osób, które sięgnęły najpierw po tę książkę, a nie po osławiony "Baśniobór" autorstwa Brandona Mulla (co będę musiała oczywiście nadrobić). 
Co do Pozaświatowców, to mam całą trylogię na półce. I nie żałuję.



Wydawnictwo: MAG

 Przyznam, że niektóre fantasy czyta się dość długo, ociężale. I właśnie tego, nie wiem czemu, spodziewałam się w tym przypadku. 
A jednak nie miałam całkowitej racji.

Książka opowiada o losach dwójki amerykańskich nastolatków : Jasona i Rachel. Pewnego znikają oni nagle w tajemniczych okolicznościach.
Tak naprawdę trafiają jednak do zupełnie innego świata - Lyrianu. Oboje są zagubieni i mimo, że towarzyszy im tęsknota za domem, to szybko odnajdują się w sytuacji panującej w tej nowej dla nich krainie. Rządy sprawuje tu zły czarnoksiężnik Maldor, który podporządkowuje sobie coraz więcej terytoriów. Wydaje się zbyt potężny, by móc go pokonać, dlatego mieszkańcy stracili już dawno nadzieję. Jednak Jason i Rachel postanawiają wyruszyć na poszukiwanie słowa, które może go zniszczyć - a tym samym uwolnić Lyrian od tyrana. Po drodze napotykają wiele przygód, odnajdują sprzymierzeńców, przyjaciół, ale też i wielu wrogów.


Zacznijmy od minusów.
Na początku trochę wiało nudą, ale autorowi udało się zręcznie rozkręcić akcję.
Jeszcze jedną rzeczą, na którą mogę ponarzekać, to brak dokładniejszych opisów wyglądu postaci (oczywiście nie wszystkich, dało się to jednak odczuć). 

Co dobrego mogę powiedzieć?
Mull pisze dość lekko. Mimo, że nie jest to jakaś wygórowana pozycja, to czyta się ją bardzo dobrze. Może bardziej poleciłabym ją młodzieży niż dorosłym, mimo to zawiera dużo przemyśleń i przydatnych refleksji, a akcja wciąga. Wykreowany tu został ciekawy świat, jednak do serii została doczepiona formułka: "świat bez bohaterów", co podczas czytania książki wydaje się dość trafione. Osobiście nie znalazłam wśród głównych bohaterów postaci, która jakoś szczególnie by do mnie przemawiała (chociaż były niektóre dość interesujące w drugoplanowych), ale chyba o to chodziło - zwyczajni nastolatkowie zmagający się z wielkimi problemami świata, do którego trafiają.


Podsumowując: To była przyjemna lektura, jednak to nie do końca jest to. Jednak jeśli potrzebujecie czegoś niezobowiązującego, to śmiało możecie po nią sięgnąć.


PS: Uwaga, 2 część była trudna do przebrnięcia (mniej akcji), jednak do 1 i 3 nie mam zastrzeżeń :)


Jak oceniam? : 6/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad - każdy komentarz to motywacja do dalszego blogowania.
Możesz również pozostawić link do swojej strony, zawsze chętnie zaglądam na inne blogi, udaję się tam w poszukiwaniu kolejnych książek wartych przeczytania i podzielenia się swoją opinią :)